lista nr 21, okręg 2, poz. 3Urodziłem się i mieszkam w Giżycku. Mam 49 lat. Wykształcenie wyższe, jestem absolwentem Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu Wydział Sztuk Pięknych. Pracę zawodową zacząłem od 1979 roku. Przez 11 lat kierowałem Placówkami Oświatowymi w Miłkach. Pełniłem też funkcję pełnomocnika do spraw oświaty w Miłkach oraz dyrektora Zespółu Administracyjno-Ekonomicznego Placówek Oświatowych. Po reformie oświaty zostałem dyrektorem Zespołu Placówek Oświatowych, w skład którego wchodziły Przedszkole, Szkoła Podstawowa i Gimnazjum. Wybudowanie Gimnazjum mogę uznać za swoje główne osiągnięcie. Uważam, że naszemu miastu należy się awans cywilizacyjny. W dzisiejszych czasach nie wystarczy już budowanie nowych chodników, by sprostać wyzwaniom stawianym nowoczesnym ośrodkom miejskim. Współczesna Europa to miejsce olbrzymiej rywalizacji technologicznej, organizacyjnej i kulturalnej pomiędzy miastami i miejscowościami, które chcą do siebie przyciągać i zatrzymywać ludzi wykształconych, zasobnych, dla których miejsce zamieszkania stanowi ważny element przy wyborze kariery i pracy zawodowej. Brak perspektyw pracy za godziwe pieniądze powoduje masowy odpływ ludzi młodych, ambitnych, mogących decydować o obliczu naszego miasta już w bliskiej przyszłości. Moja wiara poparta jest wiedzą i przekonaniem, że w mieszkańcach naszego miasta są niewykorzystane pokłady aktywności, które należy pobudzić mądrym przykładem i realną wizją rozwoju. Ja taką wizję posiadam i mam nadzieję, że już wkrótce będę mógł ją Państwu przedstawić. Jestem przekonany, że doświadczenie i wiedza zdobyta w dotychczasowej pracy zawodowej w tym mi pomoże. Mam też świadomość, że nie wszystko da się zrobić. Wiele jest niesprawiedliwości i krzywdy, wiele zwykłej biedy. Postaram się pomóc Państwu w rozwiązywaniu trudnych problemów życiowych. Zawsze starałem się pomagać ludziom i w ich interesie chciałbym uczestniczyć w życiu publicznym. Giżycko stać na to żeby żyło się tu godnie. Położenie wśród jezior, piękno krajobrazu sprzyja wypoczynkowi. Należy to maksymalnie wykorzystać. Rywalizacja między miastami w regionie oddaliła od Giżycka tytuł „stolicy 1000 Jezior", z którego byliśmy tak dumni. Chciałbym to zmienić. Giżycko stać na sukces w tej konkurencji. Naszemu miastu potrzebni są ludzie z pomysłami. Największym wrogiem zmian jest rutyna. Chciałbym abyśmy stworzyli we własnym mieście warunki przyjazne mieszkańcom, turystom i przedsiębiorcom.
|